1 batalionu ciężkich karabinów maszynowych Korpusu,
batalionu saperów Korpusu.
W początkowym okresie jednostki dywizji uczestniczyły w osłanianiu ok. dwustukilometrowego odcinka wschodniego wybrzeża Szkocji przed ewentualnym desantem Wehrmachtu. Okres ten zakończył się udanymi manewrami w północnej Anglii. Stan liczebny 1 Dywizji Pancernej wynosił wówczas: 885 oficerów, 15210 podoficerów i żołnierzy, 381 czołgów, 473 działa i 5060 pojazdów mechanicznych różnego przeznaczenia. 1 i 2 pułk czołgów oraz 24 pułk ułanów wyposażone były w czołgi typu M4 Sherman; 10 pułk strzelców konnych miał na stanie maszyny Mk VIII Cromwell, natomiast 10 pułk dragonów był oddziałem piechoty zmotoryzowanej na wozach bojowych typu Carrier.
14 sierpnia dywizja wzięła udział w operacji Tractable, która miała spowodować okrążenie dwóch niemieckich armii w kotle w okolicach Falaise. Dowodzący atakiem generał Guy Simonds planował błyskawiczne zdobycie Falaise jeszcze pierwszego dnia operacji. Ofensywa przekształciła się jednak w powolne i uciążliwe natarcie. Niemcy posiadali w tym rejonie znaczne siły i głębokie rubieże obronne. Przez 4 dni trwały zaciekłe walki o przejście na rzece Dives. W końcu 10 pułk strzelców konnych i 1 pułk pancerny je zdobyły. Następnie Maczek podzielił siły dywizji na dwa zgrupowania, od nazwisk dowódców zwane zgrupowaniami Stefanowicza i Zgorzelskiego i pchnął je w zaistniały wyłom na tyły Niemców. Strategiczny węzeł drogowy w Chambois wspólnie z amerykańskim batalionem z 90 Dywizji Piechoty zdobyło zgrupowanie Zgorzelskiego (w jego składzie: 10 pułk dragonów i 24 pułk ułanów), a na wzgórzu Mont Ormel zwanym „Maczugą” ulokowały się zgrupowanie Stefanowicza (1 pułk pancerny, batalion strzelców podhalańskich), wzmocnione później przez grupę Koszutskiego (2 pułk pancerny, 8 batalion strzelców) i 9 batalion strzelców.
Niemieckie kontrnatarcie na pozycje 1 Dywizji, które miało rozerwać pierścień okrążenia, rozpoczęło się w nocy z 19 na 20 sierpnia. Przez następne dwa dni dywizja toczyła zażarte walki o wzgórza Mont Ormel oraz miasteczko Chambois. Niemcy atakowali z trzech stron: z zachodu przez 7 Armię i od wschodu i północy przez II Korpus Pancerny SS. Polskie oddziały zostały okrążone, a ich zaopatrywanie mogło odbywać się tylko z powietrza. Natarcia niemieckie uderzały falami i powoli wyczerpywały siły dywizji. W południe 21 sierpnia okrążonym polskim jednostkom na Mont Ormel przybyła z odsieczą 4 Kanadyjska Dywizja Pancerna. W tej sytuacji siły niemieckie nie miały już szans na wydostanie się z okrążenia. Po udanej akcji generał Montgomery powiedział: Niemcy byli jakby w butelce, a polska dywizja była korkiem, którym ich w niej zamknęliśmy. Boje te znane są w polskiej historiografii jako bitwa pod Falaise.
Po bitwie pod Falaise Niemcy zostali zmuszeni do odwrotu, aż po brzeg Skaldy. Wojska alianckie przeszły do pościgu, a do nich 29 sierpnia dołączyła 1 Dywizja Pancerna. Jako samodzielna kolumna rozpoczęła pościg. W ciągu 9 dni pokonała odległość 400 km, staczając liczne walki z cofającym się nieprzyjacielem i opanowując kolejne miasta.
6 września wkroczyła do Belgii, gdzie 10 pułk strzelców konnych rozbił jedną z niemieckich dywizji piechoty, a 3 Brygada Strzelców zdobyła miasto Ypres. 8 września, po okrążeniu i z pomocą ruchu oporu odbito Tielt. W tym samym czasie atakowano Ruiselede, w którym Niemcy bronili się bardzo zaciekle, a walki przedłużały się. W tej sytuacji Stanisław Maczek skierował tam dodatkowe siły. Niemcy po ciężkich stratach zostali zmuszeni do wycofania się. Następnie oddział pod dowództwem podpułkownika Koszutskiego wyruszył z zadaniem opanowania przeprawy na Kanale Gandawskim. LXVII korpus okazał się jednak zbyt silny i polska dywizja została zatrzymana. Wprawdzie Batalion Strzelców Podhalańskich zdołał sforsować pierwszą odnogę kanału ale ze względu na duże straty Podhalańczycy musieli się wycofać.
10 września dowódca Korpusu Kanadyjskiego nakazał przerwanie forsowania kanału i skierował 1 Dywizję Pancerną w rejon Gandawy. Południowa część miasta była już w tym czasie opanowana przez jednostki brytyjskiej 2 Armii, natomiast północną wciąż okupowali Niemcy. Miasto znajdywało się pod ciężkim ogniem artylerii niemieckiej. Do Gandawy wkroczyła 3 Brygada Strzelców, owacyjnie witana przez mieszkańców i wraz z belgijskim ruchem oporu zaatakowano północną część miasta. Walki toczyły się kilka dni i dopiero 17 września Niemcy zaprzestali ostrzału.
W tym samym czasie 10 Brygada Kawalerii Pancernej przeszła do rejonu na wschód od Gandawy i opanowała szereg miast, biorąc do niewoli około 170 żołnierzy niemieckich. Silna obrona Kanału Gandawskiego zmusiła dowództwo 1 Armii Kanadyjskiej do zmiany kierunku działań. 15 września II Korpus Kanadyjski z wchodzącą w jego skład 1 Dywizją Pancerną uderzyły w kierunku ujścia Skaldy. Po drodze był port Terneuzen, jednak żeby go zdobyć trzeba było zaatakować dwa miasta położone w pobliżu. Miejscowość Axel położona była na wzgórzu i stanowiła naturalny bastion obrony. Natarcie rozpoczęło się 16 września i trwało kilka dni. 19 września udało się opanować oba miasta a generał Maczek rozpoczął reorganizację oddziałów 1 Dywizji Pancernej.
27 października Polacy otrzymali rozkaz ataku na ważny węzeł drogowy i stolicę Brabancji – Bredę. 29 października po ciężkich walkach udaje się wyzwolić Bredę bez strat wśród ludności cywilnej oraz w zabudowanie miasta. Uderzenie trwało dwa dni po czym dywizja uderzyła na Moerdijk. Atak rozpoczął się 3 listopada i zakończył się dopiero 9 listopada. Trudny teren uniemożliwiał szybki atak. Artyleria musiała niszczyć niemieckie umocnienia, aby stały się możliwe do przejścia przez czołgi. Zaangażowano wówczas 20 dywizjonów artylerii z 1 Armii Kanadyjskiej, aby pomogły w wyrąbywaniu przejścia. Dopiero po sześciu dniach i silnym ataku 1 Dywizji Niemcy skapitulowali.
Po zdobyciu Moerdijk Polacy przeszli do obrony nad rzeką Mozą i aż do 7 kwietnia 1945 roku prowadzili wypady w celach rozpoznawczych. Czas ten charakteryzował się ciągłymi patrolami, uzupełnianiem sprzętu i personelu oraz nieustającym szkoleniem.
8 kwietnia ruszyła ostatnia wielka ofensywa aliantów na Zachodzie.
1 Dywizja Pancerna przekroczyła granicę niemiecką pod Goch i uderzyła w kierunku Kanału Nadbrzeżnego (Küstenkanal). Nie udało się sforsować go z marszu i dopiero po silnym wsparciu lotniczym i artyleryjskim udało się przełamać obronę niemiecką.
2 pułk pancerny miał zaszczyt oswobodzenia obozu jenieckiego dla kobiet-żołnierzy Armii Krajowej w Oberlangen. Były one pierwszymi w historii wojen kobietami-jeńcami. Obóz liczył 1745 osób w tym 9 niemowląt. Podpułkownik Stanisław Koszutski powiedział wtedy: „Żołnierze Armii Krajowej i Towarzysze Broni, to historyczny moment spotkania na ziemi niemieckiej dwóch Polskich Sił Zbrojnych. Dzień 18 kwietnia niech zostanie na zawsze w Waszej Pamięci jako ukoronowanie dążeń i trudów. Niech żyje Polska!”[2].
4 maja dywizja dotarła pod zewnętrzny pierścień umocnień miasta i rozpoczęła przygotowania do szturmu. Dzień przed natarciem nadeszła wiadomość o upadku Berlina. W pasie natarcia 21 Grupy Armii Niemcy skapitulowali. 5 maja płk dypl. Antoni Grudziński przyjął kapitulację dowództwa twierdzy, bazy Kriegsmarine, floty „Ostfrisland”, dziesięciu dywizji piechoty i ośmiu pułków piechoty i artylerii. Następnego dnia, ku zdziwieniu oficerów niemieckich, 1 Dywizja rozpoczęła okupowanie miasta i portu, zawieszając nad nim polskie flagi.
W Wilhelmshaven wzięto do niewoli 2 admirałów, 1 generała, 1900 oficerów i 32 000 żołnierzy. Zdobyto 3 krążowniki, 18 okrętów podwodnych, 205 innych jednostek, 94 działa forteczne, 159 dział polowych, 560 ciężkich karabinów maszynowych, 40 000 karabinów, 280 000 pocisków artyleryjskich, 64 miliony sztuk amunicji strzeleckiej, składy min i torped oraz zapasy żywności dla 50 tysięcy ludzi na 3 miesiące[3].
Odznaka specjalna
Nadana 10 Brygadzie przez Naczelnego Wodza rozkazem z 31 marca 1941 roku.
"10 Brygadzie Kawalerii Pancernej przyznaję przywilej noszenia czarnego naramiennika na lewym ramieniu kurtki i płaszcza, jako tradycję czarnych kurtek skórzanych, wskutek których wróg przezwał brygadę »Schwarze Brigade«"
Naramiennik nosili wszyscy żołnierze mający przydział do 10 Brygady Kawalerii Pancernej. Żołnierze przeniesieni z 10 Brygady Kawalerii Pancernej do sztabów, komend itp. zatrzymywali prawo noszenia czarnego naramiennika[5].
15 lutego 1945 roku prawo noszenia czarnych naramienników uzyskały wszystkie oddziały wchodzące organizacyjnie w skład 1 Dywizji Pancernej[5].
Proporczyk
Oficerowie broni pancernej sztabu 1 Dywizji Pancernej nosili czarno-pomarańczowe proporczyki kroju kawaleryjskiego; szwadron sztabowy – proporczyki kroju kawaleryjskiego czarne z pomarańczowym trójkątem[6].
Groby żołnierzy
Tablica upamiętniająca polskich żołnierzy na cmentarzu w Bredzie
Polski Cmentarz Wojskowy w Lommel - Powstał on w 1946 roku z inicjatywy władz brytyjskich, dla polskich żołnierzy poległych podczas wyzwolenia Belgii. Przeniesiono tu szczątki polskich żołnierzy z różnych zakątków kraju. 1 Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka oraz Dywizjonów 302, 308 i 317 Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii.
Polski czyn zbrojny w II wojnie światowej, tom II, Walki formacji polskich na zachodzie 1939–1945, Warszawa 1981, opracowanie zbiorowe pod redakcją Witolda Biegańskiego,
Witold Biegański: Krótki informator historyczny o Wojsku Polskim w latach II wojny światowej, tom 5, Regularne jednostki Wojska Polskiego na zachodzie. Formowanie, działania bojowe, organizacja, metryki dywizji i brygad, Warszawa 1967.
EvanE.McGilvrayEvanE., Marsz Czarnych Diabłów. Odyseja 1. Dywizji Pancernej generała Maczka, JarosławJ.Kotarski (tłum.), Poznań: Rebis, 2006, ISBN 83-7301-893-X, OCLC830819179.
StefanS.KazimierczakStefanS., Żołnierz losu nie wybierał, Warszawa: Wydaw. Min. Obrony Narodowej, 1982, ISBN 83-11-06697-3, OCLC830304906. Brak numerów stron w książce
Jerzy Murgrabia: Symbole wojskowe Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wydawnictwo Bellona, 1990. ISBN 83-11-07825-4.
Juliusz S. Tym: Szkolić... Doskonalić... Być w gotowości do... Polskie jednostki pancerne w Wielkiej Brytanii w latach 1943-1946. Warszawa: Wydawnictwo Tetragon, 2013. ISBN 978-83-63374-16-7.
Zbigniew Wawer: Wojsko Polskie w Wielkiej Brytanii 1940–1947, Warszawa 1992,
Tadeusz Wysocki: 1 Polska Dywizja Pancerna 1939–1947. Geneza i dzieje, Warszawa 1994, ISBN 83-11-08219-7,
Marian Żebrowski: Zarys historii polskiej broni pancernej 1918-1947. Londyn: Zarząd Zrzeszenia Kół Oddziałów Broni Pancernej, 1971.